Wszystkie prawa zastrzeżone 

© Sztuka Wellness

© Eleonora Sowińska

Sztuka Wellness

 

 

E-mail: eleonora.sowinska@sztukawellness.pl

Tel: +48 601 92 14 48

Polub nas na Facebooku

Co robimy?
 

• zmiana nawyków żywieniowych

• wprowadzenie organizmu w stan równowagi

• prowadzenie w Programie WL+ ES

• Certyfikacja Trenerów WL+ ES

 Data ważności uprawnień: 30.12.2021

 

Moja historia:

 

IMPULS

Z produktami Wellness zaprzyjaźniłam się od momentu ich debiutu w naszej ofercie. Regularnie je stosowałam. Natomiast przed programem Wellness Life + ES broniłam się ”rękami i nogami”. Wydawało mi się, że o zdrowym odżywaniu wiem dużo i poradzę sobie sama. Aż nadszedł taki moment, świętowaliśmy Diamentowy tytuł Eleonory, w dużym gronie osób padło pytanie: ”kto jeszcze nie przystąpił do programu? ”raźno podniosłam rękę do góry….i okazało się, że jestem jedyna. Decyzję podjęłam natychmiast i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

 

CO PANI DOLEGA?

W tamtym okresie ciągle mi coś dolegało: zespół bolesnych barków kilka razy w roku, kręgosłup, stawy. Ciągłe wizyty u specjalistów, rezonans, tomograf, badania i tak w kółko. Program przeszłam bardzo zdyscyplinowanie, bez wątpliwości i zbędnych pytań ,z pełnym zaufaniem do prowadzącego trenera. Pozytywne efekty pojawiły się już w pierwszym tygodniu i to cieszyło, tak samo, jak zalecenia na każdy następny tydzień.

 

CO SIĘ ZMIENIŁO?

Efekty: większa energia, lepszy sen, super samopoczucie. Bonus -9 kg, rozmiar 36, z satysfakcją wchodzę do przymierzalni, fajne uczucie. Ale czekałam z utęsknieniem na koniec i nadszedł, co dalej? Spróbowałam „normalnego” jedzenia….nie czułam się komfortowo, ale musiałam się przekonać, że nabyte dobre nawyki, są BARDZO dobre i zostają ze mną na stałe. Tak było 3,5 roku temu i jest nadal, miło, jak analizator pokazuje wiek metaboliczny 40. Myślałam, że to program na 12 tygodni, a to program na całe życie.

 

KILKA SŁÓW O MNIE:

Oprócz pracy kocham ogród i wszelkie w nim prace,  te lekkie i przyjemne, aż po te mozolne i z odciskami. Jesienny bzik- grzybobranie. Zimą nadrabiam zaległości w czytaniu i eksperymentuję w kuchni.

 

Moje motto: "Czyń innym tak, jak byś chciała, żeby czynili Tobie."

01 stycznia 2017

Bielska Żanna