Wszystkie prawa zastrzeżone 

© Sztuka Wellness

© Eleonora Sowińska

Sztuka Wellness

 

 

E-mail: eleonora.sowinska@sztukawellness.pl

Tel: +48 601 92 14 48

Polub nas na Facebooku

Co robimy?
 

• zmiana nawyków żywieniowych

• wprowadzenie organizmu w stan równowagi

• prowadzenie w Programie WL+ ES

• Certyfikacja Trenerów WL+ ES

Data ważności uprawnień: 30.12.2021

 

Historia Trenera z Programem WL+ ES:

 

Kilka słów o trenerze:

Jestem optymistką 😊  W każdej sytuacji staram się znaleźć choć odrobinę dobra.
Jestem trenerem programu Wellness Lif+ Edycja Specjalna. To jest moja pasja i życiowa misja.
Od zawsze kocham góry i wspinanie się na szczyty- tam uczę się  pokonywania słabości, ograniczeń i ułomności, tam szczególnie dostrzegam, że świat jest piękny, a ludzie dobrzy. Tam utwierdzam się w przekonaniu, że mogę bardzo wiele…mimo lęku, strachu. Tam napełniam swój plecak odwagą i podnoszę głowę wysoko…
…i tak maszeruję przez świat w gotowości, aby przeprowadzać ludzi ku równowadze 😊

 

Jak to się zaczęło…

Dziś jestem szczęśliwą, zdrową , aktywną, lubiącą siebie kobietą, ale nie zawsze tak było…
Moja historia Wellness rozpoczęła się kiedy jeszcze nie było programu, a pojawiły się produkty wellness (2009-2010) Był to promyk nadziei,  bo w tym czasie wyglądałam i czułam się okropnie. Miałam sporą nadwagę – przy wzroście 153cm ważyłam 66-68kg (te dwa kilo różnicy to czas kiedy podejmowałam walkę w postaci rozmaitych diet-cud).  Gdy zaczęłam regularnie pić koktajle i przyjmować wellnesspack,  zgubiłam skutecznie kilka kilogramów, ale dalej nie szło…
Ale nie ten nadmiar kilogramów były najgorszy. Czułam się źle- fizycznie i psychicznie. Nie akceptowałam siebie, miałam niskie poczucie wartości, brak pewności siebie.  Moje życie osobiste się posypało, zawodowe też nie wyglądało najlepiej. Stresy zajadałam słodyczami, a potem miałam wyrzuty sumienia. Wiedziałam, że trzeba to zmienić, ale bałam się zmian, nie miałam odwagi, a strach był większy niż chęć zmiany.  Do tego dołączyć należy jeszcze kłopoty ze zdrowiem: ciągłe bóle głowy i wrażliwy żołądek, alergie, zmiany skórne-egzema, brak energii. Tylko usiąść i płakać… I w tym momencie pojawiła się Eleonora (nie po raz pierwszy w moim życiu- dziękuję Ci Loniu, że  w odpowiednim momencie wyciągasz do mnie rękę)

 

Decydująca rozmowa

Eleonora zaprosiła mnie na spotkanie (marzec 2015r) Rozmowa nie była łatwa , obnażała całą  prawdę o mojej sytuacji. Usłyszałam zdanie, od którego rozpoczęła się zmiana –„Kobieto idź umyj okna i wróć!” Oczywiście miało to wymiar symboliczny – miałam przetrzeć oczy, przestać żyć przeszłością i rozczulać się nad sobą. Na tym spotkaniu Eleonora zaproponowała mi też udział w pewnym tajemniczym projekcie…
 

..I stało się

Umyłam okna i wróciłam… w maju. 21.05.2015 r rozpoczęłam program. Byłam pierwszą osobą, którą Eleonora przeprowadziła. Nie wiedziałam do końca, co mnie czeka. Pomogła mi relacja codzienna i zaufanie, jakim darzyłam mojego trenera. Na początku zalecenia tygodniowe odbierałam jako ograniczenia.  Dopiero jak nauczyłam się wsłuchiwać w swój organizm, zrozumiałam, że to czego mi nie wolno, stanowiło wolność dla mojego organizmu… Miałam momenty słabości, ale nauczyłam się z nich podnosić i wracać na właściwe tory. Wszystko to działo się pod czujnym i cierpliwym okiem mojego trenera i autorki programu Eleonory Sowińskiej Z tygodnia na tydzień czułam się coraz lepiej. Odzyskiwałam zdrowie, energię i siebie…
 

Co się zmieniło- wszystko! a konkretnie:

- mam energię od rana do wieczora,

- pożegnałam egzemę

- nie boli mnie głowa

- mój żołądek pracuje prawidłowo

- nie odczuwam alergii na pleśnie i kurz

- wprowadziłam zasady odżywiania dobre dla mojego organizmu

- jestem lżejsza o 9kg

- za sprawą ćwiczeń zalecanych w programie zyskałam 1cm wzrostu 😉

- a zgubiłam 9cm w pasie, 7 w biodrach i 6 w udach!

- mój wiek metaboliczny jest o 15lat niższy niż mój PESEL,

- czuję się lekko i dobrze ze sobą,

- wzrosła asertywność,

- „zrobiłam” prawo jazdy i jeżdżę samochodem!

Jednak najważniejsza zmiana jaka zaszła, to ta w mojej głowie. Pojawiła się odwaga i decyzyjność. Mogę powiedzieć, że w końcu zyskałam świadomość, że jakość mojego życia zależy od moich codziennych wyborów.

I to wszystko zadziało się w czasie 12 tygodni… Mój program trwa nadal… Nieprzerwanie, każdego dnia odbudowuję równowagę .Codziennie też z wdzięcznością myślę o Eleonorze. Dziękuję za możliwości jakie otworzył przede mną program.  Dziś jest to już nie tylko program, ale styl życia, którym chętnie się  dzielę z innymi…

01 stycznia 2015

 

 

 

Napierała Anna